/ We know how

Cloud computing – jak przygotować firmę do wdrożenia?

Jeszcze dziesięć lat temu polscy szefowie IT nie wierzyli w chmurę[i]. Jedna na trzy migracje do chmury kończyła się niepowodzeniem, a tylko jednej czwartej firm udało się dotrzymać terminów migracji. Co więcej, 90% CIO doświadczyło nieudanych lub zakłóconych projektów migracji danych w chmurze. Po upływie dekady, według raportu “Rynek Cloud Computing w Polsce 2021. Analiza rynku i prognozy rozwoju na lata 2021-2026”, opublikowanego przez PMR w grudniu 2021 roku[ii], wartość rynku Cloud Computingu w Polsce rosła w ujęciu rocznym w tempie mniej więcej 30%. Prognozy zakładały, że w 2022 roku wartość tego rynku przekroczy 1,1 mld USD, a do roku 2027 wzrośnie o ponad 76% do kwoty 2,4 mld USD[iii].

 

Taka zmiana nie powinna dziwić. Korzyści są bezsprzeczne – firmy zyskują elastyczność i skalowalność swoich rozwiązań informatycznych, spadają ich koszty operacyjne, a nowe technologie stają się bardziej dostępne. Przybywa także dostawców usług chmurowych, a i same usługi stają się z roku na rok coraz bardziej zróżnicowane i lepiej dopasowane do potrzeb użytkowników. Po IaaS (Infrastructure as a Service), PaaS (Platform as a Service) i SaaS (Software as a Service), pojawiła się konteneryzacja, serwisy zarządzane i Edge Computing.

 

Wiele firm wybrało chmurę hybrydową jako strategię migracji, co pozwoliło im na wykorzystanie zalet publicznej chmury z jej dużą elastycznością i skalowaniem, jak i chmury prywatnej. Dzięki temu usunięte zostały obawy i zastrzeżenia co do utraty kontroli nad danymi i aplikacjami. Jednocześnie rozwój infrastruktury chmurowej, zwiększenie jej wydajności i bezpieczeństwa sprawiło, że firmy już bez obaw przenoszą nawet najbardziej wymagające systemy do chmury. Dostawcy zainwestowali w cyberbezpieczeństwo i zapewnienie zgodności z przepisami i wymaganiami prawnymi, zmieniła się także świadomość użytkowników związana z bezpieczeństwem danych i prywatnością.

 

Swoje piętno odcisnęły również sztuczna inteligencja i uczenie maszynowe, które stały się narzędziami do zarządzania, umożliwiając firmom korzystanie z ich gigantycznego potencjału bez konieczności budowania własnej infrastruktury. Pandemia także zrobiła swoje – firmy zmuszone do pracy zdalnej potrzebowały elastycznego i wysoko dostępnego środowiska IT. Był to silny bodziec do korzystania z dobrodziejstw chmury.

 

Migracja do chmury to rozwiązanie atrakcyjne biznesowo, ale jak to zwykle bywa, droga do sukcesu bywa bardzo wyboista. Zanim rozpocznie się wdrożenie Cloud Computing w firmie, warto poświęcić dużo czasu i uwagi na przygotowania. W największym skrócie powinny one obejmować:

  1. analizę potrzeb biznesowych i celów wdrożenia,
  2. audyt posiadanej infrastruktury IT, identyfikację zasobów do modernizacji, aktualizacji i tych gotowych już do migracji,
  3. wybór rodzaju usług chmury publicznej, prywatnej lub hybrydowej, a co za tym idzie również wybór dostawcy technologii,
  4. opracowanie szczegółowego planu migracji z podziałem na etapy i zadania, z uwzględnieniem potencjalnych problemów i ryzyka.
  5. wybór narzędzi i technologii, które zapewnią bezpieczeństwo danych i aplikacji w chmurze,
  6. szkolenie pracowników, aby zostali świadomymi i efektywnymi użytkownikami technologii Cloud Computing, z korzyścią dla siebie i firmy,
  7. opracowanie systemu monitorowania i optymalizacji usług chmurowych tak, aby zmaksymalizować korzyści z ich używania.

 

 

Identyfikacja potrzeb firmy i ocena infrastruktury IT

 

To kluczowy etap dla sukcesu migracji do chmury. Bardzo pomocne okazują się rozmowy z różnymi działami i komórkami organizacyjnymi firmy, które pomagają zrozumieć ich potrzeby. Niekoniecznie wizja jednego zespołu musi odpowiadać całej organizacji. Warto zastanowić się na ile i w jakim stopniu niezbędne jest zwiększenie wydajności, mobilności, ochrony danych, czy elastyczności i skalowania obciążeń.

Mając przynajmniej wstępnie nakreślone cele, warto podsumować posiadaną infrastrukturę IT, nie tylko sprzęt i oprogramowanie – ale także zasoby ludzkie, ich doświadczenie, wiedzę i kwalifikacje przydatne z punktu widzenia wdrożenia.

W dalszym planowaniu pomocna okaże się identyfikacja mocnych i słabych stron infrastruktury oraz wszystkich istniejących jej ograniczeń, w szczególności tych, które będzie można usunąć w czasie migracji do chmury.

Plan wdrożenia musi być zbudowany na twardych faktach – liczby z analizy kosztów i potencjalnych korzyści mają największą moc perswazyjną. Warto zatem szczegółowo przeanalizować różne scenariusze i warianty wdrożenia oraz oszacować oszczędności, które będzie można osiągnąć w relacji do tradycyjnej infrastruktury IT.

Kolejny krok jest o tyle ważny, że błędny popełnione na tym etapie mogą mieć bardzo dalekosiężne, a czasami i bolesne skutki. Chodzi o identyfikację aplikacji i danych do przeniesienia do chmury. Najważniejsze jest zbadanie wszelkich ograniczeń technicznych, zgodności wersji i systemów, które mogłyby zakłócić proces przenoszenia danych i programów. Formaty danych, wersje baz danych, narzędzia – cześć z nich można zapewne przenieść bez żadnego problemu, ale mogą istnieć takie aplikacje, które będą wymagały np. aktualizacji wersji przed migracją lub zainstalowania dodatkowego oprogramowania, które wymaga licencji i opłat. Inwentaryzacja zasobów pod tym kątem musi być bardzo drobiazgowa i kompleksowa.

 

 

Planowanie strategii migracji do chmury i zarządzanie zmianą

 

Zaplanowanie strategii migracji do chmury i umiejętne zarządzanie zmianą samo w sobie jest zadaniem złożonym i kompleksowym. W pierwszej kolejności, na podstawie oceny posiadanych zasobów i infrastruktury IT, należy wybrać odpowiedni model chmury. Ponieważ dostępnych jest wiele wariantów Cloud Computing, to i podjęcie decyzji nie jest proste ze względu na dużą liczbę czynników wpływających na ostateczny kształt proponowanego rozwiązania. Można oczywiście skorzystać z dostępnych chmur publicznych takich, jak chociażby Amazon Web Services, Microsoft Azure, IBM Cloud, czy Google Cloud Platform. Każda z nich ma swoje zalety, ma wady. Może bardziej optymalne będzie środowisko multicloud, w którym skorzystamy z kilku chmur publicznych? Co jednak w sytuacji, gdy niektóre z kluczowych aplikacji biznesowych wymagają bardziej kontrolowanego środowiska? Może wtedy lepiej zdecydować się na rozwiązanie hybrydowe i chmurę zdecentralizowaną? A jeśli mamy dość zasobów, to może lepiej byłoby zbudować własną prywatną chmurę? Może byłoby to dobre rozwiązanie, ale czy mamy dość ludzi, aby utrzymać w odpowiedniej sprawności całe środowisko? Dylematy i wątpliwości można mnożyć.

 

Sam plan migracji musi być na tyle szczegółowy, aby nie było wątpliwości kto, co i kiedy ma robić. Niezbędne jest określenie harmonogramu prac, wymaganych zasobów ludzkich i technicznych, wskazanie wszelkiego ryzyka na każdym z etapów. Warto także przeanalizować, jakie zakłócenia i skutki w działalności operacyjnej firmy przyniesie sam proces wdrażania Cloud Computing.

Minimalizacja negatywnego wpływu migracji na codzienną pracę wymaga intensywnych szkoleń całego personelu – nie tylko zespołu wdrożeniowego, ale każdej osoby, której wykonywana praca zmieni się po uruchomieniu usług chmurowych. Oswojenie się pracowników z nowymi narzędziami i dostępnymi funkcjami oraz wskazanie na korzyści, które będą ich bezpośrednio dotyczyć wpływa bardzo motywująco. W konsekwencji ułatwia to prowadzenie migracji i ogranicza zwykły w takich sytuacjach opór organizacji.

 

Trzeba zdawać sobie sprawę z tego, że migracja do chmury i wdrażanie strategii Cloud Computing oznacza modyfikację nie tylko technologiczną, ale również zmianę kultury organizacyjnej. W konsekwencji w centrum planu wdrożenia muszą się znaleźć zagadnienia związane z zarządzaniem zmianą, komunikacją wewnętrzną oraz motywowaniem wszystkich interesariuszy. Stałe monitorowanie postępów wdrożenia i identyfikacja zagrożeń daje czas na podejmowanie działań neutralizujących opór i obstrukcję niektórych osób, a w razie konieczności, także na modyfikację całego planu wdrożenia.

Dobrze zaplanowany i funkcjonujący system monitorowania przydaje się także po zakończeniu wdrożenia, kiedy przychodzi pora na optymalizację działania chmury, ocenę jej wydajności i efektywności biznesowej. Dopiero wtedy będzie można powiedzieć, ze zrobiło się wszystko co możliwe, aby zapewnić organizacji maksymalne korzyści z Cloud Computing.

 

 

Wybór odpowiedniego dostawcy usług chmurowych

 

Wybór dostawcy usług chmurowych nie jest prosty – wymaga czasu i dużego wysiłku. Zawartość listy wymagań stawianych potencjalnym dostawcom zależy przede wszystkim od celów migracji i posiadanych zasobów. Analizy prowadzone na tym etapie obejmują badanie oferowanej funkcjonalności, skalowalności i wydajności, zgodności z RODO, czy ISO 27001. Weryfikuje się także politykę cyberbezpieczeństwa, certyfikaty i poświadczenia w tym zakresie oraz procedury na wypadek incydentu bezpieczeństwa. Warto sprawdzić jakim oprogramowaniem klasy SIEM (Security Information and Event Management) dysponuje dostawca, w jaki sposób reaguje na awarie, jak działa system kopii zapasowych i jaki jest szacowany czas ewentualnego odtwarzania dostępności usług po awarii lub – odpukać – po cyberataku.

Pozostałe kryteria są dość typowe: liczy się doświadczenie i wiarygodność dostawcy, czas obecności na rynku, liczba i rodzaj klientów, referencje itp. Nie od rzeczy jest sprawdzenie jaka jest lokalizacja centrów danych, jeśli to kryterium ma znaczenie.

Na koniec pozostaje ocena spodziewanych kosztów – weryfikuje się atrakcyjność proponowanych modeli cenowych i licencjonowania dodatkowego oprogramowania, porównuje szczegółowe warunki i koszty umów SLA (Service Level Agreement), nie tylko koszty bazowe, ale i wszystkie koszty dodatkowe, zasady rozliczania i oczekiwane poziomy usług. Umowa powinna być jasna, przejrzysta, a przede wszystkim zrozumiała.

 

 

Analiza kosztów

 

Poświęcając czas na szczegółową analizę kosztów wdrożenia technologii chmury obliczeniowej, nie wolno zapomnieć o kilku kluczowych parametrach, które znacząco wpływają na podejmowane decyzje:

  • Porównanie kosztów posiadania i utrzymania własnej infrastruktury IT z kosztami korzystania z usług chmury. Uwzględnić trzeba koszty sprzętu, licencjonowania i aktualizowania oprogramowania, umów SLA, konserwacji, zasilania, chłodzenia, przestrzeni fizycznej i niezbędnych szkoleń personelu IT.
  • Estymacja i porównanie bezpośrednich kosztów użytkowania chmury w zależności od modelu. Dostawcy stosują opłaty miesięczne, za zużycie zasobów, czy za skalowanie, co w ogólności utrudnia dokonanie rzetelnych porównań rzeczywistego kosztu posiadania TCO (Total Cost of Ownership). Konieczne jest zbudowanie kilku scenariuszy zapotrzebowania na usługi chmurowe i przeanalizowanie, jak się to przekłada na koszty.
  • Obliczenie kosztów związanych z migracją do chmury obejmujących koszty przeniesienia danych, konwersji aplikacji, dostosowania infrastruktury oraz szkolenia personelu.

Po drugiej stronie są oczywiście spodziewane korzyści związane z redukcją kosztów utrzymania infrastruktury, elastycznością kosztów w reakcji na bieżące potrzeby, czy eliminacją konieczności stałego inwestowania w sprzęt i oprogramowanie. Nie bez znaczenia są także mniejsze koszty zarządzania, wsparcia technicznego, integracji, monitorowania i utrzymania systemu cyberbezpieczeństwa.

Na koniec pozostaje sprawdzenie, po jakim czasie korzystania z Cloud Computing będzie można spodziewać się zwrotu z inwestycji w technologie chmurowe i jakie długoterminowe korzyści finansowe można osiągnąć.

[i] https://www.computerworld.pl/news/Polscy-szefowie-IT-nie-wierza-w-chmure,378754.html

[ii] https://polandweekly.com/2022/05/05/cloud-computing-market-in-poland%EF%BF%BC/

[iii] https://www.statista.com/forecasts/963835/cloud-services-revenue-in-poland

Porozmawiajmy!

    Wypełnij formularz,
    a my pomożemy Ci wdrożyć najnowsze rozwiązania!