/ We know how

Jakie role może pełnić programista w czasie przestoju firmy?


W tym artykule dowiesz się:

  • Jakie są najczęstsze powody przestojów w firmie
  • Jakie są najprostsze rozwiązania w zaangażowanie programistów w czasie przestoju
  • Dlaczego warto wykorzystać przestój do rozwoju umiejętności miękkich
  • Jak kreatywnie wykorzystać wolny czas programisty w czasie przestoju

Programiści często postrzegani są jako osoby o wysokiej etyce pracy, ale trzeba pamiętać, że są oni tylko częścią organizacji. Firmy zaś mają to do siebie, że nie zawsze pracują na pełnych obrotach, co może sprawić, że niektórzy nie będą mieli zajęć. Żeby uniknąć problemów związanych z organizacją pracy, warto zadać sobie pytanie – jakie role może pełnić programista w czasie przestoju firmy?

 

 

Przestoje w firmie a wykorzystanie potencjału programistów

 

Przestoje w firmach, szczególnie IT, są częstsze niż się wydaje – z raportu Uptime Institute wynika, że w ciągu roku w firmie IT może dojść nawet do 20 dużych awarii, które mogą być bardzo, ale to bardzo kosztowne. Opracowanie Atlassian informuje, że minuta przestoju firmy to około 5600 dolarów straty!

Przestoje w branży technologicznej najczęściej mogą wynikać z aktualizacji oprogramowania, wdrożenia nowych rozwiązań, awarii czy – w najgorszym wypadku – ataków hakerskich. W takiej sytuacji pracujący w organizacji programiści mogą zostać bez zajęcia, co – jeśli sytuacja będzie się powtarzać – może mieć negatywne skutki zarówno dla firmy, jak i dla pracowników.

Każda organizacja zatrudniająca programistów powinna być przygotowana na sytuacje, w których nie będą oni mogli wykonywać obowiązków zapisanych w umowie. Rola programisty podczas przestoju powinna być za każdym razem uwzględniania w cyklu życia projektu – lepiej zawczasu zaplanować, co robić, gdy nie ma nic do roboty, niż głowić się nad tym, gdy pojawi się taka sytuacja.

Potencjał programistów w trakcie przestoju można wykorzystywać na różne sposoby. Jednym z nich jest zachęcanie ich do udziału w projektach open source. Dzięki temu mają szansę nabyć nowe umiejętności, a firma może poprawić swój wizerunek. Warto też dbać o rozwój umiejętności nietechnicznych – przestój to doskonała okazja, żeby zorganizować warsztaty z  komunikacji, zarządzania projektem czy pracy zespołowej lub zachęcić programistów do poznania pracy innych specjalistów, np. analityków biznesowych.

 

 

Utrzymywanie i poprawa istniejącego kodu – wartość pracy podczas przerw

 

Jednym z najprostszych sposobów organizacji czasu programistów w czasie przestoju jest oddelegowanie ich do utrzymania i poprawy istniejącego kodu – nawet w najlepiej napisanym kodzie znajdą się obszary wymagające refaktoryzacji. Momenty przerw w pracy można też wykorzystać do debugowania i naprawy błędów w już istniejącym kodzie. Jest to też dobry moment, żeby poszukać elementów, które można zautomatyzować.

W trakcie przestoju programiści mogą też zająć się aktualizacją stosowanego w organizacji software’u i hardware’u. Mogą w tym czasie sprawdzić jakość i aktualność bibliotek, frameworków i innych używanych w firmie narzędzi, a także przejrzeć zabezpieczenia kodu. Generalnie rzecz biorąc, momenty, w których firma nie musi skupiać się na bieżącej produkcji, warto wykorzystywać do naprawy elementów niedziałających oraz poszukiwania sposobów optymalizacji elementów działających.

Poza czynnościami czysto technicznymi dobrze jest wykorzystywać wolniejsze chwile do aktualizacji dokumentacji. Mimo iż powinna być ona tworzona na bieżąco, niejednokrotnie zdarza się, że w ferworze codziennej pracy odwleka się stworzenie dokumentów do ostatniego możliwego momentu. Z tego powodu przestój jest dobrym momentem, żeby zaktualizować dokumentację tak, by była zgodna z aktualnym stanem projektu.

 

 

Szkolenia i doskonalenie umiejętności – inwestowanie w zespół

 

Chociaż czas przestoju można i często wykorzystuje się, żeby przyjrzeć się i poprawić techniczne aspekty pracy programistów, jest to również dobry moment, żeby skupić się na szkoleniach i doskonaleniu umiejętności zespołu. Czasami jest to najlepszy możliwy czas, żeby to zrobić, ponieważ – choć taka sytuacja nie powinna mieć miejsca – może się zdarzyć, że w natłoku codziennych obowiązków firma nie znajdzie czasu na szkolenia pracowników, co długoterminowo może mieć negatywne skutki.

Metod poprawy wiedzy i umiejętności programistów jest wiele – od kursów z ekspertami w konkretnych dziedzinach, przez ogólnodostępne webinary, aż po bootcampy i hackatony, które często są też okazją do nawiązania znajomości w branży i podejrzenia najlepszych praktyk stosowanych w innych firmach. Warto pamiętać, żeby szkolić pracowników nie tylko z umiejętności czysto technicznych – równie ważna, jeśli nie ważniejsza, jest wiedza z zakresu komunikacji w zespole czy zarządzana ludźmi. Nawet najlepiej napisany kod nie obroni się, jeśli tworzący go programiści nie będą w stanie się porozumieć.

Szkolenia i inwestycje w zespół to korzyści nie tylko dla korzystających z tego typu wsparcia programistów, ale też dla firmy. Najbardziej widoczne może być zwiększenie efektywności operacyjnej, ale równie ważną zaletą jest poprawa motywacji w zespole – czasami wystarczy jeden webinar albo jeden hackaton, żeby pracownicy nie popadli w stagnację. Zaangażowany zespół przekłada się też na lepszą kulturę organizacyjną całej firmy.

 

 

Jak programiści mogą eksperymentować w czasie przestoju

 

Przestój w działaniu jest też dla programistów doskonałą okazją do eksperymentów. Można np. zachęcać ich do rozwoju swoich projektów hobbystycznych – historia programowania uczy, że niejednokrotnie projekty rozwijane przez pracowników „na boku”, stawały się podstawą sukcesu danej firmy. Oprócz tego pokazuje to pracownikom, że organizacja dba o ich rozwój i samopoczucie.

Przestój w IT można też wykorzystać do rozwoju działalności naukowej. Wiele firm posiada wyspecjalizowane działy badań, których celem nie jest generowanie zysków, a badanie nowych możliwości i rozwój technologii. Kiedy programiści mają mniej pracy, można ich oddelegować do pracy naukowej, co może wiązać się np. ze współpracą z uniwersytetami i politechnikami, a także z promocją wiedzy. Programiści w trakcie przestoju mogą stać się blogerami i pisać teksty o różnych aspektach funkcjonowania branży technologicznej lub o nowych technologiach.

Wolniejszy czas w firmie to również dobry moment, żeby sprawdzić, jak organizacja ogólnie radzi sobie na rynku. Programiści we współpracy z analitykami biznesowymi mogą np. określić rynkowe trendy i potencjalne kierunki rozwoju przedsiębiorstwa. Można ich zaangażować również w działanie społeczne – udział w projektach społecznych lub charytatywnych czy tworzenie oprogramowania dla organizacji non-profit mogą być miłą odmianą od codziennej pracy, a także mają pozytywny wpływ na zaangażowanie pracowników i wizerunek firmy.

Porozmawiajmy!

    Wypełnij formularz,
    a my pomożemy Ci wdrożyć najnowsze rozwiązania!