/ We know how

IT arystokracja — czyli jacy specjaliści obecnie zarabiają najwięcej?

Termin „IT arystokracja” pojawił się jakiś czas temu w jednym z artykułów na popularnym portalu. Autor wskazał, że polscy specjaliści IT ” są tak rozwydrzeni, że pracodawcy muszą sprowadzać 'normalnych’ z Ukrainy, Indii, a nawet Korei Północnej” oraz jest to „najbardziej zepsuta pensjami i przywilejami grupa zawodowa”. Czy taka ocena jest uzasadniona? Jak w rzeczywistości wyglądają warunki i standardy pracy specjalistów IT w Polsce? Szczegółowe informacje na ten temat przedstawiamy w poniższym artykule.

 

 

IT arystokracja – skąd ten termin?

 

Zarobki polskich programistów plasują się na bardzo wysokim poziomie w porównaniu z innymi grupami zawodowymi. Termin „IT arystokracja” został stworzony przez Wojciecha Molgę w artykule na łamach portalu natemat.pl. W tytule publikacji napisano, że arystokracja IT to „najbardziej zepsuta pensjami i przywilejami grupa zawodowa”. 

Autor na uzasadnienie swojej tezy napisał, że w zdecydowanej większości krajów Unii Europejskiej zauważalny jest duży brak rąk do pracy w sektorze IT, zaś według raportów Komisji Europejskiej wkrótce ta liczba wzrośnie do miliona. W artykule przedstawiono także wypowiedź Wojciecha Warskiego, eksperta gospodarczego Business Center Club, prezesa warszawskiej firmy Softex Data, który powiedział, że „wielkie ssanie na rynku wykreowało bardzo roszczeniową grupę zawodową”. Dodał, że „pracownicy IT potrafią zarabiać ponad 10 tys. zł miesięcznie, a mimo to bez mrugnięcia okiem zmienią pracę za 500 zł podwyżki albo darmowy karnet na siłownię”. 

Czy tak ostre oceny pod adresem specjalistów IT mają umotywowanie w rzeczywistości? Najlepsi fachowcy naprawdę są w stanie porzucić dotychczasowe miejsce pracy z powodu stosunkowo niewielkiej podwyżki bądź dodatkowego benefitu pozapłacowego?

 

 

Jakie są zarobki IT w porównaniu do innych zawodów?

Trzeba przyznać, że zarobki w branży IT są zdecydowanie wyższe aniżeli w przypadku większości zawodów w naszym kraju. Jednocześnie droga do zostania programistą wbrew pozorom nie jest taka prosta. Aby osiągnąć sukces w tej branży, trzeba uczyć się przedmiotów ścisłych, zdać maturę, następnie ukończyć studia na kierunku informatyka lub pokrewnym.

Później przychodzi czas na udział w specjalistycznych szkoleniach i tzw. bootcampach, w czasie których przyszły programista pozyskuje wszechstronną wiedzę na temat programowania. Dodatkowo, wielu juniorów często nie może liczyć na bardzo wysokie wynagrodzenia. Dopiero midzi i seniorzy otrzymują słynne 10 tysięcy złotych „na rękę”, jednak następuje to po długim czasie ciężkiej pracy. Na wynagrodzenie specjalisty IT wpływa nie tylko doświadczenie, ale i specjalizacja.

W IT wyróżnia się także wiele specjalizacji. To, w jakim kierunku kształci się dany programista, ma bezpośredni wpływ na jego późniejsze zarobki. Jakie specjalizacje w IT pozwalają najwięcej zarobić? 

Z raportu „Rynek pracy IT w Polsce w 2021 roku” przygotowanego przez No Fluff Jobs w oparciu o analizę 90 994 ofert pracy opublikowanych na tym portalu w ubiegłym roku wynika, że najbardziej płatne zawody w IT w podziale na specjalizacje przedstawiały się następująco:

  1. Security – 12 000 – 18 000 złotych brutto (ex aquo). 
  2. DevOps – 12 000 – 18 000 złotych brutto (ex aquo). 
  3. BigData – 12 000 – 18 000 złotych brutto (ex aquo). 
  4. Mobile – 12 000 – 17 000 złotych brutto.
  5. Backend – 11 000 – 16 567 złotych brutto. 

Z kolei ogólne widełki wynagrodzeń w 2021 roku wyniosły 13 000 – 18 400 zł brutto. Oznacza to, że nawet juniorzy IT mogli liczyć na zarobki, które znacząco przewyższały wynagrodzenia przedstawicieli zdecydowanej większości zawodów w naszym kraju.

 

 

Skąd trend na obrażanie specjalistów IT?

 

Czym spowodowany jest trend na obrażanie specjalistów IT? Być może powodem jest niewiedza co do faktycznych warunków, którym muszą podołać kandydaci do wykonywania tej pracy bądź zazdrość wobec uzyskiwanych przez nich zarobków. Jedno jest pewne: podane we wspomnianym artykule informacje na temat rzekomej zmiany pracy przez programistów „bez mrugnięcia okiem za 500 zł podwyżki albo darmowy karnet na siłownię” nie są codziennością.

Zdecydowana większość specjalistów IT jest lojalna swoim pracodawcom, dlatego główna teza tego artykułu nie ma nic wspólnego z rzeczywistością. Dla wielu programistów zdecydowanie istotniejsza od zarobków jest możliwość realizowania ciekawych projektów, dlatego niejednokrotnie odrzucają oni propozycje lepiej płatnej pracy za granicą, ponieważ wolą spełniać się w Polsce.

 Zamiast rozpowszechniać tego typu treści uderzające w przedstawicieli tej branży, lepiej przeprowadzić dokładniejszy research na temat faktycznych uwarunkowań, które nią rządzą. 

 

 

Czy każdy może zostać arystokratą IT?

 

Jeśli za „arystokratę IT” uznamy specjalistę uzyskującego bardzo wysokie zarobki i mającego wszechstronną wiedzę na temat popularnych technologii programistycznych, to trzeba jasno wskazać, że szansę na zostanie nim ma każda osoba, która posiada smykałkę do programowania, jest gotowa brać udział w kursach i szkoleniach a także uczyć się przez całe życie. 

Branża IT nieustannie się zmienia, dlatego nawet wykwalifikowani fachowcy w tej dziedzinie muszą liczyć się z tym, że koniecznością jest ciągłe poszerzanie zasobu swojej wiedzy. Tylko w ten sposób mają oni duże szanse na odniesienie sukcesu i zarabianie naprawdę dużych pieniędzy.

 

 

Jak najłatwiej wejść do branży IT?

 

Aby wejść do branży IT, należy:

  • posiadać podstawową wiedzę na temat programowania,
  • ukończyć kierunkowe kursy i bootcampy programistyczne,
  • posiadać kierunkowe wykształcenie (najlepiej na kierunku informatyka, telekomunikacja lub pokrewnym), realizować własne projekty,
  • brać udział w praktykach i stażach. 

Bardzo istotna jest także aktywność na portalu LinkedIn, który integruje środowiska pracodawców i pracowników.